Jak kupować ciuchy, żeby wydać mało a wyglądać świetnie?

Chcesz wyglądać świetnie, ale ogranicza Cię budżet? To nic! Wcale nie musisz się zgadzać na bylejakość, wręcz przeciwnie – możesz wyglądać doskonale niewielkim kosztem. Zobacz, jak kupować ciuchy, żeby wydać mało a wyglądać jak ikona mody.

Zbuduj solidną bazę

Baza, czyli Twój zestaw podstawowych i pozwalających się ze wszystkim zestawić ubrań, to pierwsze, od czego musisz zacząć. Posiadanie bazy nie tylko ograniczy wydatki na ubrania, ale też sprawi, że przestanie się pojawiać problem z brakiem adekwatnych ubrań, które mogłabyś założyć.

Baza to nic innego jak jednokolorowe ubrania w najbardziej uniwersalnych kolorach: czarne, granatowe, brązowe, białe, szare lub beżowe. Wybierz z tej listy 2, maksymalnie 3 kolory i pamiętaj, że Twoja idealna szafa powinna składać się z ubrań w tych kolorach w 70%.

Niektóre stylistyki podają nawet, że powinno być to aż 80% albo jeszcze więcej procent, ale 70 na początek całkowicie wystarczy. Pozostałe 30% to ubrania wpisujące się w trendy, takie Twoje małe szaleństwa i te ciuchy, których nie da się tak łatwo zestawić z większości rzeczy, które masz w szafie.

Co ma baza do oszczędzania na zakupach? Bardzo wiele. Jeżeli masz żółtą koszulę, to jest ona bardzo charakterystyczna i rzucająca się w oczy. Zakładając ją 2 raz w tygodniu, ciągle wyglądasz tak, jakbyś chodziła tylko w niej. Natomiast czarna lub biała koszula są tak neutralne, że możesz zakładać je nawet codziennie i nie rzuca się to wcale w oczy. Im więcej masz ubrań bazowych, tym tak naprawdę mniej możesz mieć ubrań w ogóle, a i tak zawsze uda Ci się stworzyć jakiś ciekawy zestaw.

Nie podążaj ślepo za trendami

Uważaj na to, co modne. Modne ubrania zazwyczaj w następny sezonie trafiają na dno szafy, bo nikt ich już nie nosi. Przy każdych zakupach oceń wartość użytkową ubrania. Przykładowo kwiecistą sukienkę za 300 zł założyłaś 2 razy i odwiesiłaś do szafy, więc koszt jednego założenia wynosił 150 zł.

Natomiast czarne proste rurki za 300 zł założyłaś już 50 razy i to pewnie jeszcze nie koniec. Do tej pory koszt ich jednego założenia wyniósł Cię zaledwie 6 zł. Inwestuj w te ubrania, które możesz nosić często i które tak szybko Ci się nie znudzą ani nie wyjdą z mody.

Szukaj perełek w second handach

Nie musisz wszystkich ubrań kupować w sieciówkach. Niektóre z nich mimo wysokiej ceny, wcale nie cechują się dobrą jakością. Wybierz się na zakupy do second handu, możesz tam znaleźć dokonały płaszcz z wełny, marynarkę od znanego projektanta albo ciepły sweter z kaszmiru a cena jednego ciucha będzie niższa niż kilka złotych.

Nie bój się second handów, ubrania tam sprzedawane są czyste, rozwieszone na wieszakach, tanie i bardzo często całkiem nowe. Dodatkowo były już prane, więc masz pewność, że nie rozciągają się ani nie wybarwiają podczas prania.

Rób większe zakupy na promocjach

Jeżeli planujesz uzupełnienie garderoby, rób to na zakończenie sezonu. Wtedy wydasz najmniej, bo obniżki w niektórych sklepach dochodzą czasami nawet do 70%. Dodatkowo skorzystaj z możliwości, jakie daje Black Friday albo kupuj niektóre sztuki odzieży w internecie, gdzie część ubrań dostępna jest w znacznie niższych cenach niż w sklepach stacjonarnych.

Przerabiaj, co się da

Dostałaś od koleżanki zbyt szeroką sukienkę, która Ci się podoba, ale na Ciebie nie pasuje? Zanieść ją do krawcowej. Za zwężenie sukienki zapłacisz kilkanaście złotych, a do Twojej szafy trafi idealny ciuch. Widzisz w sklepie świetne spodnie w niskiej cenie, ale są na Ciebie za długie? Postępuj tak samo. Skrócenie nogawek to koszt ok. 10 zł a korzyść dla Twojej szafy jest ogromna.

Pamiętaj, że nie musisz kupować ubrań w pełnych cenach i w najdroższych butikach. Ważne, by kupować je z głową i wykorzystywać szanse, które się nadarzają. Wtedy zagwarantujesz sobie świetny wygląd niskim kosztem.

Pamiętaj też, że wcale nie musisz mieć szafy wypchanej ciuchami, żeby wyglądać dobrze. Francuzki, które uważane są za najbardziej stylowe kobiety świata, mają bardzo skromne garderoby, ale potrafią umiejętnie dobierać do ubrań dodatki, dzięki czemu każdego dnia mogą wyglądać inaczej.